Witamy na blogu Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt w Opocznie. Przeczytacie tutaj nieco o naszej działalności i o zwierzakach znajdujących się pod naszą opieką. Zapraszamy do czytania i komentowania!

KOPIOWANIE I PUBLIKOWANIE MATERIAŁÓW ZAMIESZCZANYCH NA BLOGU BEZ ZGODY WŁAŚCICIELA JEST NARUSZENIEM PRAW AUTORSKICH I PODLEGA KARZE

KRS 0000399847
REGON 590769516
NR KONTA 12 8992 0000 0033 0093 2000 0010

czwartek, 23 maja 2013

Kociaki do adopcji

Dwa kociaki- kocur i kociczka czekają na domy. Są w wieku ok. 1 rok. W stosunku do ludzi są bardzo przyjacielskie i ufne. Dogadują się też z psami. Kontakt w sprawie adopcji: 508-232-798

Kotka a z tyłu kocurek


Kotka, z tyłu kocurek



Pożegnanie szczeniaków

W ciągu ostatnich dni w schronisku zdechły  dwa szczeniaki- jeden z psiaków, przywieziony w bardzo kiepskim stanie kilka dni temu oraz Lupita. Jest nam bardzo przykro, że psiaki nie zdążyły zaznać kochającego domu i ciepła w swoim króciutkim życiu...

Czarny szczeniaczek


Lupita

******************************************
Przyjacielu mój..
Pójdźmy razem daleko w świat,
nie dogonią nas chmury,
nie dogoni nas wiatr.
Bez smyczy, kagańca, bez smutków
i trwóg! No dalej Przyjacielu !
Cho
my już !

Będziemy biegać po złotych polanach,
będziemy skakać, hulać do rana;
Ciepłe buty tylko włóż;
Jeszcze nie założyłeś ? No dalej !
Szybko ! 
Chodzmy już!

Opadł już ogon; Sił już zabrakło;
Wieczne czekanie na nic się zdało..
Odejdę sam lecz wierzę, że przyjdziesz,
że jak się obudzę
Ty będziesz przy mnie...


środa, 22 maja 2013

Daisy w nowym domu

Dziś do nowego domu pojechała młoda Daisy- jedna z suczek znalezionych nad opoczyńskim zalewem. Państwo przyjechali po nią z daleka- podróż trwała aż 5 godzin. Od teraz Mela (nowe imię suczki) zamieszka w kochającym domu!



Gratulujemy właścicielom  i przypominamy, że na domy czekają jeszcze dwie siostry Daisy- Elza i Emi. Psiaki do obejrzenia w zakładce "Czekają w schronisku". 

Melvin szuka domu!

Psina już od roku mieszka na ulicy. Melvin to sympatyczny pies, jest przyjacielski w stosunku do ludzi. Uwielbia dzieci. Zawsze zaczepia do zabawy. Często gania za rowerami, ale poza tym to kochany pies. Toleruje niektórych swoich psich kolegów, które podobnie jak on mieszkają na ulicy. Melvinek zawsze każdego odprowadza do domu w nadziei, że w końcu ktoś go weźmie. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt (tpz.opoczno@gmail.com).





poniedziałek, 20 maja 2013

Pozdrowienia od Mike'a (dawniej Miśka) z Holandii!

Mike (dawniej Misiek) prawie rok temu wyjechał w podróż swojego życia- do Holandii, gdzie zamieszkał, ze swoją rodziną. Mike dawniej był trochę nieufnym psem, chodził własnymi ścieżkami i bał się mężczyzn. Teraz Mike jest nie do poznania. Jest szczęśliwym i rodzinnym psem. Nabrał zaufania do ludzi i nie potrzebuje już smyczy. Widać, że nie boi się już mężczyzn, swojego Pana nie odstępuje na krok.

















niedziela, 19 maja 2013

Jambo pozdrawia!

Tydzień temu Jambo pojechał do swojego nowego domu. Powoli zapoznaje się z nowym miejscem. A oto jego zdjęcia:

Odpoczynek w cieniu

Jambo- stróż :)

Niedziela w schronisku

W schronisku kolejne utrudnienia dla wolontariuszy. Najpierw zabroniono nam wyprowadzać psy na spacery, później dawać zwierzakom smakołyki (które ograniczały się do garści suchej karmy), a dziś okazało się, że nie wolno wolontariuszom wnosić na teren schroniska żadnych toreb - nawet tych z ubraniem na zmianę. Dawno temu przekazano nam pomieszczenie, w którym mogliśmy trzymać robocze ubrania i inne potrzebne rzeczy (smycze, akcesoria do pielęgnacji psów) o czym oficjalnie poinformowano TPZ urzędowym pismem. Niestety, po pewnym czasie pomieszczenie zamknięto, a nasze rzeczy trafiły do garażu (w tej sprawie pisma jednak TPZ nie otrzymał). Teraz mamy się przebierać przed bramą schroniska. Czego jeszcze można zabronić? Poczekamy kilka dni i pewnością się dowiemy - pomysłowość kierownictwa schroniska w tej kwestii jest zaiste bez granic.
W związku z zaistniałymi ograniczeniami wizyta była krótka - zrobiliśmy kilka zdjęć do ogłoszeń, wymieniliśmy mokre posłania szczeniaków na nowe i uzupełniliśmy wodę w miskach. Serce pękało, kiedy psiaki garnęły się do nas, a my nic nie mogliśmy im dać. Nawet tę niewielką ilość pieszczot, której jeszcze nie zakazano, trzeba było dawkować, ponieważ psów jest zbyt wiele na cztery osoby, które zgodnie z wytycznymi osób zarządzających schroniskiem, może jednorazowo przebywać w tym miejscu.
A co u psiaków?
Bardzo niepokoimy się stanem dwóch nowych szczeniaków. Są w fatalnej formie - zapchlone, brudne, wtulone w kąt posłania. W ich boksie stała nie tknięta karma, więc prawdopodobnie nie mają apetytu. Są osowiałe. PILNIE POTRZEBUJĄ NOWYCH DOMÓW - NAWET TYMCZASOWYCH. W SCHRONISKU MOGĄ NIE PRZEŻYĆ.
Szczeniaki są bardzo młode - nie wiemy dokładnie w jakim wieku. To piesek i suczka.



Inne psy raczej w formie. Generał wraca do zdrowia. Tylko mały Tobi nie chce wychodzić z budy - boi się pozostałych psów w swoim boksie. Podobnie jak Pyskacz, który po poprzednich pogryzieniach znów został umieszczony z dawnymi współlokatorami.

MAFIA
 CIAPA
 RINGO
 CHESTER
 HOMER
 SUPEŁ
 TINA
 TOSIA
 OLGA
NOWINA


Emi

Daisy


Lupita

Elza
 CZIKA
 LUPITA

 ROXI
JURAND

Szczeniaki nowe:



 PIXEL
 GIENEK